wtorek, 13 października 2009

Blokujemy z pasją


Coraz więcej pracodawców blokuje dostęp swoim pracownikom do wybranych portali społecznościowych i rozrywkowych. Coraz częściej również pracodawca wprowadza okresowo monitoring aktywności pracowników w Internecie. Dotyczy to głównie portali typu: nasza-klasa, gadu-gadu, you tube, pudelek etc. Czy to dobre rozwiązanie??

Okazuję się, że jak zwykle są dwie strony medalu. Z jednej strony pracodawcy uważają, że blokowanie dostępu do Internetu to jedyny sposób na wyegzekwowanie wykonanej terminowo pracy, na przykładanie się do swoich obowiązków a z drugiej strony pracownik kontrolowany, któremu ogranicza się swobodne korzystanie z Internetu to pracownik mniej zmotywowany.

Taki pracownik czuję się w firmie źle, odczuwa brak zaufania pracodawcy do siebie a co za tym idzie może również mniej przykładać się do wykonywanych obowiązków.

Trzeba również przyznać, że koncentrowanie się przez całe 8 godzin wyłącznie na obowiązkach zawodowych jest niemożliwe i źle wpływa na jakość wykonywanej pracy. Popełniane błędy nie podnoszą efektywności tak ważnej dla każdego pracodawcy.

Może zatem warto zaufać pracownikowi, dać mu trochę więcej swobody i czerpać korzyści z efektów jego pracy...

poniedziałek, 12 października 2009

Sąd pozwolił zwolnić kobietę w ciaży !!


Taką decyzję podjął Sąd Pracy w Szamotułach. Stwierdził, że ciężarna może stracić zatrudnienie gdyż jest ... nauczycielką! Powołał się na orzeczenie Sądu Najwyższego z grudnia 2006 roku, który orzekł, że Karta Nauczyciela wystarczająco reguluje zasady rozwiązywania umów o pracę z nauczycielami i w tych przypadkach nie mają zastosowania przepisy Kodeksu Pracy. Dlaczego Karta Nauczyciela jest ważniejsza od przepisów Kodeksu Pracy??

Na szczęście wyrok Sądu nie jest prawomocny i wszystko wskazuję na to, że będzie złożone odwołanie do Sądu Pracy w Poznaniu.

Taka decyzja to jednak furtka dla pozostałych pracodawców, która może być niebezpieczna dla innych kobiet w ciąży.

Smutne jest, że takie decyzje zapadają w państwie, które uważa się za prorodzinne, gdzie społeczeństwo się starzeje a dzieci to przyszłość narodu.

A jak kobiety zrezygnują z macierzyństwa, ograniczą je do jednego dziecka to będzie się im mówiło, że są egoistkami, że boją się bólu porodowego...

źródło: www.polskatimes.pl

niedziela, 11 października 2009

Od czego zależy awans??


Z badań przeprowadzonych przez firmę Schwarzkopf & Henkel wynika, że brunetki bądź kobiety, które przefarbowały włosy na brąz są poważniej traktowane w pracy niż blondynki a co za tym idzie mają większe szanse na podwyżkę i awans.

Z tychże badań wynika, że 50% kobiet farbujących włosy, odnosiło większe sukcesy zawodowe kiedy miały ciemne włosy.

Natomiast niespełna 30 % wskazało, że ich najlepszy okres zawodowy przypadł na czas, kiedy miały kolor blond, a 11 %, gdy były rude.


Kolor włosów ma znaczenie ale głównie przy pierwszym kontakcie. Przy dłuższej, dalszej znajomości istotniejsze jest to co sobą prezentujemy. Prawdą jest jednak, że będąc blondynką często słyszymy niestosowne kawały na temat kobiet o tym kolorze włosów i w niektórych sytuacjach można mieć wątpliwości czy jesteśmy traktowane poważne.

Inną, moim zdaniem ważniejszą kwestią jest jednak nie kolor włosów a ich długość. Długie włosy podkreślają kobiecość, osłabiając tym samym wiarygodność osoby przebywającej w męskim świecie, bo takim jest praca. Dlatego długość włosów powinna być odwrotnie proporcjonalna do wieku. Krótsze włosy wyglądają profesjonalniej.

"Daily Telegraph" podaje, że aż 78% z 3 tysięcy ankietowanych kobiet uważa, że sposób ubierania się ma ogromny wpływ na ich pracę zawodową, a 54% stwierdziło, że pomógł im w dotychczasowej karierze.

Należy pamiętać, by ubierać się odpowiednio do stanowiska, które chce się zajmować a nie do tego, które się zajmuję aktualnie. Strój powinien być zawsze nieco lepszy od osób w otoczeniu.

Elegancki ubiór dodaje pewności siebie, nasz głos brzmi pewniej, inaczej się poruszamy. I w tym kontekście ubiór, fryzura przyczynia się do awansu bo wyglądamy profesjonalnie i budzimy większe zaufanie.

Podstawą jest jednak wiedza, doświadczenie bo przecież nie myślimy o karierze modelki, gdzie wygląd ma pierwszorzędne znaczenie a o awansie np. na managera a na takim stanowisku wygląd powinien iść w parze z wiedzą...

źródło: www.wp.pl

czwartek, 8 października 2009

Dlaczego nie zmieniamy pracy??


Wielu z godnie z zasadą "szanuj szefa swego bo możesz mieć gorszego" tkwi od lat w jednym zakładzie pracy. Nie odpowiada nam charakter wykonywanej pracy, atmosfera panująca w firmie nie należy do przyjaznych ale wierzymy, że ... No właśnie w co wierzymy nie szukając nowej pracy?? że się zmieni?? że będzie lepiej?? że doczekamy się upragnionego awansu?? a może boimy się tego nowego, nieznanego bo przecież "Lepszy stary, znany wróg niż nieznany przyjaciel".

A zmiana pracy to zmiana otoczenia, to duża szansa na wyższe zarobki, na możliwość rozwoju zawodowego. Dlaczego zatem rezygnujemy z tej szansy??

W dużej mierze to efekt kryzysu finansowego. Z każdej niemal strony jesteśmy "atakowani" informacjami o zwiększającym się bezrobociu, o upadku kolejnej firmy i wmawiamy sobie, że nie mamy szans na nową pracę, że zostaniemy na bezrobociu i nie będzie za co utrzymać rodziny??

Innym równie ważnym powodem nie dążenia do zmiany pracy jest fakt, że zła atmosfera pracy bardzo negatywnie wpływa na samoocenę, na własne poczucie wartości. Osoba, która na co dzień spotyka się w stosunku do siebie z agresją, złośliwościami ze strony współpracowników często jest przekonana, że to jej wina. Skoro więc tutaj jest tak traktowana w innej firmie będzie tak samo.

A może po prostu osoby nie decydujące się na zmianę pracy są niezaradne i nie potrafią podjąć właściwej decyzji??