Na bony świąteczne czeka chyba każdy pracownik. Nie wszystkie firmy jednak serwują swoim podwładnym taki luksus. Niektóre zakłady pracy nie mają bonów bo nie stać pracodawcy na nie jednak zdarza się, że pracodawcę stać ale nie dla wszystkich. Powód?? Zbyt krótki staż pracy...
Są pracodawcy (tak ich nazwijmy), którzy dzielą pracowników na lepszych i gorszych, jednym dadzą innym nie. Pracownik bez względu na staż pracy w danej firmie jest jej pracownikiem. Płaci składki na ZFŚS więc co się dzieje z tymi środkami?? Co myśleć o tym?? Jak czuje się pracownik, który angażuje się w sprawy firmy, wykonuje swoje obowiązki sumiennie a przy podziale bonów zostaje pominięty??...
piątek, 27 listopada 2009
Bony świąteczne nie dla wszystkich
czwartek, 26 listopada 2009
Ograniczające przekonania
Przekonania stanowią ważny czynnik określający zarówno jakość życia jednostek, grup społecznych, jak i całych społeczeństw. To przekonania warunkują pozytywne i negatywne stany emocjonalne, to przekonania są siłą sprawczą uprzedzeń, dyskryminacji, budowania społecznych więzi, prospołecznych aktywności, innowacyjności. Ograniczające przekonania często podcinają nam skrzydła nie pozwalając nam na wykreowanie takiej przyszłości, jakiej byśmy sobie życzyli.
Na pewno nie raz zdarzyło się Wam nadmiernie rozmyślać osiągnięcie jakiegoś celu. Podejmujemy decyzje o założeniu firmy. Konkretna branża, cel i nagle zaczynamy analizować decyzję. Czy to dobry pomysł, czy może lepiej zostać na etacie, czy się uda bo koszty, ryzyko...
Co w takim razie zrobić, gdy mamy ograniczające przekonanie na temat np. otwarcia własnej działalności gospodarczej?
W takiej sytuacji najlepiej zadać sobie trzy pytania:
1. Jaki pogląd lub przekonanie stoi na drodze do osiągnięcia upragnionego celu?? Negatywne nastawienie powoduję niechęć podejmowania decyzji.
2. Jakie przekonanie zwiększyłoby chęci do działania?? To skłania do pozytywnego myślenia, do stwierdzeń "dam radę"
3. A gdybyś wiedział, że dasz radę, to co mógłbyś zrobić aby osiągnąć cel??
Pytania pozwalają wzbudzić poczucie, że to coś jest możliwe a następnie umożliwiają znalezienie sposobu na osiągnięcie celu, który sobie postawiliśmy.
Istotne jest uwolnienie się od negatywnych przekonań. Nasze myślenie kształtuję nasze życie. „Nasze życie jest tym, czym czynią go nasze myśli.”- Marek Aureliusz. Wiara to klucz do sukcesu. Pozytywne myślenie to pozytywne efekty. Wszystko zależy od nas.
Musimy zdać sobie sprawę z ograniczających przekonań i "wykasować" je z siebie. I zamiast wierzyć w klęskę uwierzyć w siebie i swoje możliwości...
źródło: zdjęcie: www.goldenline.pl
wtorek, 24 listopada 2009
10 Przykazań dla “Ciężko Pracujących”
10.Nigdy nie pokazuj się bez jakichkolwiek dokumentów. Ludzie z dokumentami wyglądają na ciężko pracujących...
9.Używaj komputera tak, by wyglądać na zapracowanego. Możesz wysyłać i odbierać prywatną pocztę, czatować i robić masę innych rzeczy w najmniejszym stopniu nie związanych z pracą. Za każdym razem, gdy używasz komputera, to wygląda dla normalnego obserwatora na „pracę”.
8.Zawsze miej bałagan na biurku. Tylko najwyższemu kierownictwu udaje się zachować porządek. Dla reszty z nas to wygląda, jakbyśmy nie pracowali wystarczająco ciężko. Buduj ogromne sterty dokumentów dokoła swojego miejsca pracy. Dla obserwatora praca z zeszłego roku wygląda tak samo jak praca z dnia dzisiejszego, liczy się objętość.
7.Poczta głosowa: nigdy nie odbieraj telefonu, jeżeli masz pocztę głosową. Ludzie nie dzwonią do Ciebie, bo chcą Ci dać coś za nic – dzwonią, bo chcą, żebyś coś dla nich zrobił. To nie jest sposób na życie. Sprawdzaj wszystkie telefony pocztą głosową. Jeżeli ktoś zostawi Ci wiadomość i to brzmi jak nadciągająca praca, oddzwoń podczas przerwy obiadowej, kiedy wiesz, że nikogo nie ma – będzie wyglądało że jesteś ciężko pracujący i sumienny, nawet gdy jesteś przebiegłą łasicą.
6.Wyglądaj na zniecierpliwionego i zdenerwowanego. Jak twierdzi George Costanza, powinieneś zawsze próbować wyglądać na zniecierpliwionego i zdenerwowanego aby sprawiać wrażenie, że zawsze jesteś zajęty.
5.Późno opuszczaj biuro. Zawsze późno opuszczaj biuro, zwłaszcza gdy szef jest wciąż obecny. Możesz czytać gazety lub czasopisma i książki, które zawsze chciałeś przeczytać. Upewnij się, że w drodze do wyjścia będziesz przechodził obok gabinetu szefa. Wysyłaj ważne e-maile o nieziemskich godzinach (tzn. 21.35, 7.05 itd.) i podczas świąt państwowych.
4.Kreatywne wzdychanie dla efektu.. Wzdychaj głośno kiedy dokoła jest dużo ludzi, co sprawi wrażenie, że jesteś pod ekstremalną presją.
3.Miej dobrą strategię układania. Nie wystarczy mieć na biurku stertę dokumentów. Układaj dużo książek na podłodze (najlepsze są grube podręczniki komputerowe) itd.
2.Buduj swoje słownictwo. Poczytaj trochę magazynów komputerowych i wyłap z nich żargon i nowe produkty. Używaj dowolnie tych sformułowań w rozmowie z szefostwem. Pamiętaj, oni nie muszą rozumieć co mówisz, ale z pewnością będziesz sprawiał wrażenie.
1.Nie wyślij tego przez pomyłkę swojemu szefowi!
źródło: http://blog.kucza.info/rozrywka/10-przykazan/
poniedziałek, 23 listopada 2009
Ach ten poniedziałek....
niedziela, 22 listopada 2009
Nierówność płacowa
Z niesprawiedliwością płacową mamy kontakt na każdym kroku. Szef przyjmuję nowych pracowników i daję im wyższe wynagrodzenie chcąc zachęcić ich tym to podjęcia pracy. Dotychczasowi pracownicy z 10 letnim stażem pracy w danym zakładzie mają niższe wynagrodzenie albo identyczne do nowo zatrudnionego a dodatkowo muszą wprowadzić go w nowe obowiązki. Dlaczego tak się dzieję?? Dlaczego nowy pracownik jest traktowany inaczej, lepiej??
Zgodnie z przepisami pracownicy mają prawo do jednakowego wynagrodzenia za taką samą pracę. Nie jest to jednak oczywiste. Najczęściej przy rekrutacji nowego pracownika oferuje się mu korzystniejsze warunki finansowe w stosunku do zatrudnionych już pracowników z kilkuletnim stażem.
Uzasadnieniem, dla których długoletni pracownik ma niższe wynagrodzenie od świeżo zatrudnionego może być np. wyższe kwalifikacje zawodowe, bogatsze doświadczenie, specjalizacje.
Jeśli jednak pracownik uważa, że nie zachodzą takie okoliczności i sądzi, że nie jest równo traktowany w zakresie wynagrodzenia za pracę, może wystąpić do pracodawcy o wyrównanie jego wynagrodzenia do poziomu osiąganego przez innego pracownika, powołując się na przepisy kodeksu pracy o równym traktowaniu pracowników.
W ostateczności kiedy nic innego nam nie pozostaję można wystąpić do sądu o odszkodowanie oraz o podwyższenie wynagrodzenia.
Takie sytuacje o nierównym traktowaniu pracownika dot. wynagrodzeń, premii to już nie są wyjątki, to staję się regułą. To działa podobnie jak lojalność w stosunku do telefonii komórkowej. Nie ma bonusów, są straty. Nie warto zatem "siedzieć" w jednej firmie dłużej niż to konieczne. Pracodawca rzadko docenia naszą lojalność, nawet jeśli ciągle o niej mówi. Brak podwyżek, awansów...
Najlepszym rozwiązaniem jest zmieniać prace co parę lat. Dajemy sobie wówczas szansę na rozwój, na wyższe wynagrodzenie, na poznanie nowych ludzi...
