Dziękuje Wam za wszystkie nadesłane listy i pytania. Ostatnio kilkukrotnie spotkałam się z Waszej strony z pytaniami dotyczącymi urlopu bezpłatnego. Postaram się chociaż na niektóre z nich odpowiedzieć.
Na początek przedstawię krótki zarys przepisów kodeksu pracy. Urlopu bezpłatnego zgodnie z art. 174. §1. KP udziela się na pisemny wniosek pracownika.
§2. Okresu urlopu bezpłatnego nie wlicza się do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze.
§3. Przy udzielaniu urlopu bezpłatnego, dłuższego niż 3 miesiące, strony mogą przewidzieć dopuszczalność odwołania pracownika z urlopu z ważnych przyczyn.
§4. Przepisów § 2 i 3 nie stosuje się w przypadkach uregulowanych odmiennie przepisami szczególnymi.
Poniżej prezentuje Państwa pytania wraz z odpowiedziami.
Pierwsze pytanie. Czy będąc na urlopie bezpłatnym u jednego pracodawcy muszę ten fakt zgłosić u zleceniodawcy? Tak, taką informację trzeba koniecznie zgłosić zleceniodawcy, zwłaszcza jeśli dotychczas z umowy zlecenie była odprowadzana jedynie składka zdrowotna. Fakt korzystania z urlopu bezpłatnego wymusza obciążenie umowy zlecenie składkami społecznymi. W sytuacji kiedy zapomnimy poinformować pracodawcy o takim stanie rzeczy ZUS w wyniku kontroli nakaże nam zwrot kwoty w wysokości składek społecznych wraz z naliczonymi odsetkami. Koszty bywają ogromne...
Drugie pytanie. Czy będąc na urlopie bezpłatnym przysługuje wynagrodzenie chorobowe/zasiłek chorobowy? Zasiłek chorobowy i wynagrodzenie z tytułu niezdolności do pracy są świadczeniami przysługującymi ubezpieczonemu, który stał się niezdolny do pracy z powodu choroby w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego.
W związku z faktem, iż urlop bezpłatny jest przerwą w świadczeniu pracy, pracodawca nie ma obowiązku świadczyć wobec pracownika żadnych świadczeń. Wynika to z charakteru urlopu bezpłatnego, w czasie którego dochodzi do zawieszenia stosunku pracy. Urlop bezpłatny to brak m.in. wypłaty wynagrodzenia, naliczania urlopu, a także wypłaty świadczeń związanych z chorobą.
Okres urlopu bezpłatnego jest przerwą w ubezpieczeniu i w czasie tej przerwy pracodawca nie odprowadza za pracownika składek.
Zasiłek chorobowy nie przysługuje za cały okres, który przypada podczas urlopu bezpłatnego - jeśli niezdolność do pracy powstanie w trakcie urlopu bezpłatnego. Jeśli niezdolność do pracy powstanie przed rozpoczęciem urlopu bezpłatnego wówczas rozpoczęcie urlopu przesunie się na czas po zakończeniu choroby a za powstałą niezdolność zostanie wypłacone wynagrodzenie chorobowe lub zasiłek chorobowy. Jeśli natomiast choroba pojawi się w trakcie urlopu bezpłatnego i jest kontynuowana po jego zakończeniu to pracownik nabywa prawo do wynagrodzenia chorobowego od pierwszego dnia pracy.
Podsumowując: Choroba w trakcie urlopu bezpłatnego nie powoduje przerwania urlopu, za okres ten nie przysługuje żadne świadczenie. Urlop bezpłatny to urlop bezpłatny.
Artykuł powstał po konsultacji z ZUS
środa, 20 października 2010
Urlop bezpłatny i jego konsekwencje
wtorek, 19 października 2010
Internetowe Targi Pracy
Wczoraj rozpoczęły się IX Internetowe Targi Pracy organizowane przez GazetaPraca.pl. Targi potrwają do 24 października i można je odwiedzić na stronie ich organizatora targipracy.gazeta.pl. Będzie można tutaj znaleźć listę firm biorących udział w targach, oferty pracy z całego kraju oraz znaleźć informacje o rynku zatrudnienia.
Ktoś zapyta internetowe? Tak, internetowe. Nie trzeba już stać w kolejkach do konsultantów, przepychać się wśród tłumu ludzi. Z ewentualnym przyszłym pracodawcom będzie można się skontaktować za pomocą komunikatorów internetowych takich jak skype, gadu gadu. Będzie to spore ułatwienie dla osób spoza miast, dla których dojazd na targi pracy jest niemożliwy ze względu na odległość i koszty. To także oszczędność czasu, którego mamy coraz mniej. Jest to również bardzo dobre rozwiązanie dla ludzi niepełnosprawnych.
Inną zaletą internetowych targów pracy jest możliwość wymiany opinii z kilkoma firmami jednocześnie. Minusem natomiast jest brak bezpośredniego kontaktu z przedstawicielem firmy. Które rozwiązanie jest bardziej przyszłościowe?
Osobiście uważam, że internetowe targi nie wyeliminują tradycyjnych jednak z racji szybkiego tempa życia, braku czasu bardzo dużo osób skorzysta z możliwości jaką dają targi pracy online...
czwartek, 7 października 2010
Pupilek szefa
Od lat próbujesz coś osiągnąć na polu kariery zawodowej. Chcesz zarabiać dużo i czuć się doceniany. Pracujesz dniami i nocami, starasz się wychwycić każdy nowy przepis, nowinkę techniczną, błyszczeć przed szefem i stale być na bieżąco. Niestety masz pecha. Szef wybrał już swojego pupila i cokolwiek powiesz szef i tak uzna to za mało istotną wiadomość a doceni pupila nawet jeśli ten powtórzył jedynie twoje słowa. Dlaczego szef nas nie docenia?
Takie zachowanie szefa może doprowadzić do obniżenia motywacji u reszty zespołu. Po co się starać skoro i tak szef nas nie zauważa, i tak o wszystko pyta swojego pupila a jeśli już zapyta kogoś innego to zawsze potem potwierdza tę informacje u "sprawdzonego" pracownika.
Wielu uważa, że szacunek w pracy trzeba sobie "wykrzyczeć", że nie można pozwolić sobą pomiatać, że trzeba się cenić. Mamy takie czasy, że wiedza i doświadczenie to za mało. Trzeba się umieć rozpychać łokciami, nie bać się złożyć wypowiedzenie bo tylko wtedy przy odrobinie szczęścia będziemy zauważeni. Oczywiście zawsze jest ryzyko, że szef przyjmie nasze wypowiedzenie i stracimy pracę. To jest ryzyko, które nie zawsze się opłaca i nie każdy się nadaje do podjęcia go.
Ale jeśli się nie zdecydujemy już na zawsze będziemy "szarym" pracownikiem bez podwyżek i z debetem na koncie...


źródło, zdjęcia: www.joemonster.org
poniedziałek, 4 października 2010
Cytat miesiąca
Co ważniejsze dla sukcesu: talent czy pracowitość? A co ważniejsze w rowerze: przednie czy tylne koło?
— George Bernard Shaw
piątek, 1 października 2010
House Manager
House manager to wyrafinowane określenie gospodyni domowej. House Manager to kobieta cechująca się stanowczością, "mądrym" uporem, wiedzą. Takie określenie coraz częściej pada z ust kobiet zajmujących się domem (nie siedzących w domu) i wychowujących dzieci. Powyższe określenie pojawia się zarówno w programach rozrywkowych jak i ... dokumentach aplikacyjnych i wygląda na to, że na dobre zagości w słowniku stanowisk pracy.
Parę lat temu ujęcie takiego "stanowiska" w CV było nie do pomyślenia. A teraz? Osobiście nadal nie jestem za umieszczaniem takich informacji w dokumentach. Wielu pracodawców ciągle unika zatrudniania młodych mam w swoich zakładach pracy a w ten sposób odbieramy sobie szanse na rozmowę face to face.
Takie sytuacje wynikają już jednak z faktu zapewnienia ciągłości pracy w zakładzie, obawą przed kolejną ciążą, L4 a nie jak kiedyś z przekonania, że kobieta się do pracy zawodowej nie nadaje.
Zaczynając pracę 10lat temu spotkałam się z określeniem "kobieta do garów" i "jeśli kobieta jest w przedpokoju to znaczy, że łańcuch jest za długi". Takie wypowiedzi mężczyzn świadczyły jednak o nich samym i często spowodowane były lękiem o utratę pracy. Dotychczas to mężczyźni zarabiali, utrzymywali rodziny a teraz kobiety chcą zająć ich stanowiska, są nie rzadko lepiej wykształcone i mają szanse a podział między mężczyznami i kobietami zaciera się.
Kobiety nie ukrywają już swojej "przerwy" w pracy zawodowej pokazując jednocześnie, że opiekując się dzieckiem i dbając o dom nadal się rozwijają i nie są wcale mniej wartościowymi członkami społeczeństwa. Ich praca wykonywana jest po prostu w domu.
Mężczyźni coraz częściej doceniają kobiety i inaczej je traktują. Zauważyli, że kobiety potrafią tak jak oni prowadzić samochody, pracować, awansować, prowadzić własną firmę i jednocześnie dbać o dom, wychowywać dzieci.
Teraz prawdziwa kobieta nawet w roli gospodyni domowej nie jest "tylko" lecz "aż"...